|
Nie mieliśmy autostrad - mieliśmy motele. Mamy
mieć autostrady będziemy mieć karczmy przydrożne.
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o
usługach turystycznych oraz o zmianie ustawy - Kodeks wykroczeń. Dnia
18.11.2009 został skierowany do I czytania na posiedzeniu Sejmu
Aktualna definicja motelu "motele - hotele
położone przy drogach, zapewniające możliwość korzystania z usług
motoryzacyjnych i dysponujące parkingiem"
Proponowana definicja motelu "motele –
obiekty położone przy drogach, dysponujące parkingiem, posiadające co najmniej
10 pokoi, w tym większość miejsc w pokojach jedno- i dwuosobowych".;
Oczywistym jest że do EURO 2012 na pewno przybędą
kolejne kilometry autostrad. A jak mówimy o autostradach to trudno tu nie
wspomnieć o Miejscach Obsługi Podróżnych, gdyż każdy kilometr autostrady czy
drogi ekspresowej przybliża nas do większej ilości moteli w Polsce. Co to jest Miejsce Obsługi
Podróżnych (MOP)? To wydzielony w
pasie drogowym, poza koroną drogi, teren, wyposażony w miejsca postojowe dla
pojazdów oraz w urządzenia służące zaspokajaniu potrzeb podróżnych. MOP-y w
Polsce podzielone są na trzy klasy:
-
MOP klasy I - o funkcji wypoczynkowej: wyposażony w stanowiska postojowe
(parking), jezdnie manewrowe, urządzenia wypoczynkowe, sanitarne i oświetlenie;
dopuszcza się wyposażenie w obiekty małej gastronomii,
-
MOP klasy II - o funkcji wypoczynkowo-usługowej: wyposażony w obiekty, o których
mowa w pkt 1, oraz w stację paliw, stanowiska obsługi pojazdów, obiekty
gastronomiczno-handlowe, informacji turystycznej,
-
MOP klasy III - o funkcji wypoczynkowej i usługowej: wyposażony w obiekty, o
których mowa w pkt 2, obiekty noclegowe oraz w zależności od potrzeb w agendy
poczty, banku, biur turystycznych, biur ubezpieczeniowych.
MOP-y są ściśle związane z drogami o ograniczonej dostępności (autostrady i
drogi ekspresowe) i muszą znajdować się w pasie drogowym. Odległość między
sąsiednimi MOP na drodze klasy A powinna być nie mniejsza niż 15 km, a odległość
MOP od przejścia granicznego - nie mniejsza niż 3,0 km. Odległość między
sąsiednimi MOP na drodze klasy S powinna być nie mniejsza niż 10 km, a odległość
MOP od przejścia granicznego - nie mniejsza niż 1,5 km.
Każdorazowo na budowę, eksploatację czy modernizację MOP, Generalna Dyrekcja Dróg
Krajowych i Autostrad ogłasza przetarg, który zakłada, że stacje benzynowe
powstaną już 12 miesięcy po podpisaniu umowy, po 18 miesiącach powstaną
restauracje, a po 24 miesiącach ma być gotowy motel. Poniżej jeden z ostatnich
ogłoszonych przetargów:
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (www.gddkia.gov.pl) działając na
podstawie art. 22 ust.2 ustawy o drogach
publicznych zaprasza do składania wniosków do kwalifikacji wstępnej w przetargu
na dzierżawę trzech nieruchomości zlokalizowanych w ciągu autostrady A4
Zgorzelec - Krzyżowa w celu budowy i eksploatacji Miejsc Obsługi Podróżnych.
Przedmiotem postępowania jest wybór podmiotów z których każdy wydzierżawi Obiekt
lub maksymalnie dwa Obiekty na autostradzie A4 na odcinku Zgorzelec-Krzyżowa, na
których będzie prowadzona działalność związana z obsługą podróżnych.
Dzierżawa będzie obejmować Obiekt z przeznaczeniem pod wybudowanie, wyposażenie
oraz prowadzenie MOP kategorii III .
Do II Etapu przetargu na dzierżawę nieruchomości zlokalizowanych w ciągu
autostrady A4, na odcinku Zgorzelec-Krzyżowa, w celu budowy i eksploatacji
MOP zakwalifikowane zostały wszystkie firmy, które złożyły
wnioski, tj.:
BP Polska Spółka Akcyjna
LOTOS PALIWA Spółka z o.o.
Polski Koncern Naftowy ORLEN S.A.
Shell Polska Spółka z o.o.
STATOIL POLAND Spółka z o.o.
Po terminie wyznaczonym w SWKW, tj. po 30 października 2009 r. nie wpłynął żaden wniosek
o dopuszczenie do udziału w przetargu.
A teraz przechodzimy na strony www firm, które
startowały do przetargów i co znajdujemy, kolejne ogłoszenia o przetargach:
1. PKN ORLEN S.A. zaprasza do
złożenia informacji w zakresie nawiązania współpracy na prowadzenie miejsc
noclegowych w MOP zlokalizowanych przy
autostradzie A4 na odcinku Kraków - Katowice w miejscowościach Kępnica i
Zastawie (usytuowanymi za bramkami wjazdowymi na autostradę w kierunku Krakowa
równolegle po obu stronach autostrady). Informujemy, że termin nadsyłania ofert
został przedłużony do 20.11.2009 r.
2. Polski Koncern Naftowy ORLEN S.A. zaprasza do złożenia informacji w zakresie
nawiązania współpracy na prowadzenie miejsc noclegowych w MOP zlokalizowanych przy autostradach w miejscowościach Chrząstów
(A2) i Wysoka (A4). Informujemy, że termin nadsyłania ofert został
przedłużony do 20.11.2009 r.
Więcej informacji na interesujący mnie temat nie
znalazłam. Szkoda, że pozostałe firmy mają skromne strony
www. Jedno jest pewne. Ten kto wygrał przetarg ogłoszony przez GDDKiA ma
narzucone terminy na uruchomienia restauracji i motelu. Czas ucieka, a problem
pozostaje. Kto poprowadzi motele a kto je wybuduje jak "wieść gminna"
rozniosła informację o drastycznym złagodzeniu wymagań dla moteli? Tylko
szaleniec przystąpi do przetargu póki ustawa nie zostanie uchwalona.
A teraz trochę statystyki. Ile mieliśmy i ile
istnieje moteli w Polsce: w 2000 r. - 116 obiektów z 4,5 tysiącem miejsc
noclegowych; w 2007 r. było ich już 108 z 4,1 tys. miejsc noclegowych, w 2008 r.
ich liczba zmniejszyła się o kolejne dwa obiekty.
Uzasadnienie do projektu ustawy o usługach
turystycznych: "Zmiana definicji motelu poprzez odstąpienie od odnoszenia się w
tej definicji do definicji hotelu oraz usunięcie zapisu o zapewnianiu przez ten
obiekt możliwości korzystania z usług motoryzacyjnych stanowi usunięcie
nadmiernych wymagań w stosunku do tego rodzaju obiektów a jednocześnie sprawi,
iż obiekty położone przy drogach, dysponujące parkingiem, posiadające co
najmniej 10 pokoi w pokojach jedno- i dwuosobowych będą znacznie częściej
zgłaszane do kategoryzacji, co da im możliwość, po jej uzyskaniu, posługiwania
się powszechnie w skali międzynarodowej rozpoznawalną nazwą rodzajową - motel."
Nie na darmo wspomniałam o Euro i MOP-ach. Co
wakacje to w gazetach regionach i nie tylko pojawiają się artykuły, które
jednoznacznie mówią o braku znajomości języków obcych przez personel obiektów
hotelarskich. Wykreślenie z Rozporządzenia Ministra GiP w 2004 r. wymagań
zawodowych dla personelu obiektów hotelarskich daje bogaty pięcioletni materiał
poglądowy, na podstawie którego nadarzającą się teraz możliwość
aktualizacji ustawy, należało obligatoryjnie wykorzystać do naprawienia błędu. W
kontraście do (żadnych!) wymagań dla personelu obiektów hotelarskich mamy
przewodników i pilotów wycieczek. Już teraz można im współczuć. Twórców tych
pomysłów należałoby wysłać na wymyślone przez nich przeszkolenie i egzamin. Ciekawa może być statystyka
zdawalności? Obawiam się że teoria mocno minęła się z praktyką i zdrowym
rozsądkiem!
Jaki klimat musi być utworzony wokół hotelarstwa,
aby organizacje reprezentujące hotelarzy w końcu zrobiły coś dla siebie i
swojego środowiska. Żeby zaistniały a nie istniały! Szumna nazwa i..? No właśnie
jak w piosence:"...co tam tył? Ważny front!". Jaki jest cel ich uczestnictwa
w konsultacjach do projektów ustaw, jeśli cenne i ważne propozycje nie są
realizowane. Czy reprezentujące hotelarstwo i wymienione w uzasadnieniu do tego
projektu organizacje branżowe w ogóle coś wniosły, czy stać je tylko na
propozycje w stylu rezygnacji z kategoryzacji pól biwakowych i domów
wycieczkowych? Założenia do nowelizacji ustawy z czerwca 2008 r. zawierały
m.in. propozycję zmiany definicji usług hotelarskich. Usługi hotelarskie
zgodnie z propozycją miały objąć miejsca na ustawienie samochodów mieszkalnych,
a także świadczenie usług poza obiektem, jeśli usługi te podporządkowane są
podstawowej usłudze zakwaterowania. Dobry pomysł ale widać nikt nie był
zainteresowany jego realizacją. A co z klauzulami abuzywnymi? Cóż, można ten
temat przemilczeć! Połowa z hotelarzy nie ma pojęcia w czym rzecz i jakie grożą
z tego tytułu konsekwencje, a druga połowa się nie przejmuje. Przecież na
"tapecie" UOKiK są biura podróży, a te pojedyncze obiekty hotelarskie,
które miały wątpliwą "przyjemność" zapoznać się z wyrokiem Sądu Ochrony
Konkurencji i Konsumentów poniosły znikomą karę finansową. Lista
nierozwiązanych kwestii dot. hotelarstwa jest długa i z każdym rokiem będzie się
wydłużać. Już dzisiaj powinno się myśleć o stworzeniu ustawy o funkcjonowaniu
sektora gościnności. Może i dobrze finansowo będą funkcjonować karczmy
przydrożne, tylko będzie brakowało tego czegoś co jest iskrą hotelarstwa. Może
wtedy ktoś - nawet spoza branży - poprosi o pomoc i powstanie prawdziwa ustawa,
regulująca standardy jakimi powinny się kierować obiekty hotelarskie.
Czego wszystkim zainteresowanym serdecznie życzę.
Załączniki:
[dodano: 26.11.2009 - hotelarze.pl ] |